W tym artykule pokażę, jak stworzyć dynamiczny wykres TOP N w Excelu, który automatycznie wyróżnia największe wartości w zbiorze danych. Ta technika pozwala na szybkie identyfikowanie najważniejszych elementów w analizie danych, jednocześnie umożliwiając elastyczne dostosowanie liczby wyświetlanych wartości za pomocą prostego parametru.
Wykorzystanie wykresów TOP N jest niezwykle przydatne w raportowaniu biznesowym, gdy chcemy skupić uwagę odbiorcy na najważniejszych danych.
Podstawy tworzenia wykresu TOP N
Tworzenie wykresu TOP N w Excelu wymaga kilku kluczowych kroków, które pozwolą na dynamiczne wyświetlanie określonej liczby największych wartości w naszym zbiorze danych. W moim wideo pokazuję, jak osiągnąć ten efekt przy użyciu odpowiednich funkcji i formatowania. Celem jest stworzenie wykresu, który automatycznie wyróżni największe wartości i umożliwi łatwą zmianę parametru N, określającego, ile z tych największych wartości chcemy pokazać.
Pierwszym i najważniejszym krokiem jest wykorzystanie odpowiedniej formuły, która będzie filtrować nasze dane. Potrzebujemy funkcji warunkowej, która sprawdzi, czy dana wartość kwalifikuje się do grupy TOP N. Wykorzystamy do tego funkcję JEŻELI w połączeniu z funkcją MAX.K (lub analogiczną w zależności od wersji Excela), która pozwala na znalezienie k‑tej największej wartości w zbiorze.
Tworzenie formuły dla wartości TOP N
Formuła, którą tworzymy, musi sprawdzać dla każdej wartości w naszym zakresie danych, czy jest ona większa lub równa k‑tej największej wartości. Jeśli dana wartość spełnia ten warunek, zostaje zwrócona w wyniku; w przeciwnym razie zwracany jest błąd #N/D. Taki błąd jest preferowany w przypadku wykresów, ponieważ Excel automatycznie pomija te punkty podczas tworzenia wizualizacji.
Nasza formuła wygląda następująco:
=JEŻELI(wartość>=MAX.K(zakres;N);wartość;BRAK())
W tej formule:
wartość — to komórka, którą testujemy
zakres — to wszystkie wartości w naszym zbiorze danych
N — to parametr określający, którą największą wartość chcemy użyć jako próg
BRAK() — funkcja zwracająca błąd #N/D
Używając tej formuły, tylko wartości, które znajdują się w TOP N zostaną wyświetlone na wykresie, podczas gdy pozostałe będą pomijane. Ważne jest, aby podczas kopiowania formuły zablokować zakres danych za pomocą F4 (dodanie $ przed adresami komórek), by referencje do zakresu się nie przesuwały.
Tworzenie wykresu z wartościami TOP N
Po przygotowaniu danych z formułą filtrującą TOP N, możemy przejść do tworzenia wykresu. W moim przypadku wybieram wykres kolumnowy grupowany, który jest jednym z najczęściej używanych typów wykresów do prezentacji porównawczych.
Po wstawieniu wykresu będziemy mieli dwie serie danych:
Serię oryginalnych wartości (np. "Sprzedaż")
Serię filtrowanych wartości TOP N (np. "TOP 3")
Aby uzyskać efekt wyróżnienia tylko wartości TOP N, musimy dostosować nakładanie serii. W tym celu zaznaczamy wykres, naciskamy CTRL+1 (lub klikamy prawym przyciskiem myszy i wybieramy "Formatuj serię danych"), a następnie ustawiamy nakładanie serii na 100%. Dzięki temu nasza seria TOP N zasłoni oryginalną serię danych, pokazując tylko wybrane wartości.
Dostosowanie wyglądu wykresu
Po stworzeniu podstawowego wykresu możemy go dostosować, aby lepiej prezentował nasze dane:
Zmniejszenie szerokości odstępu między kolumnami, aby kolumny były szersze
Usunięcie niepotrzebnych elementów (np. tytułu wykresu czy linii siatki)
Usunięcie z legendy oryginalnej serii danych (zaznaczamy legendę, klikamy na niepotrzebną serię i naciskamy Delete)
Dodanie etykiet danych do serii TOP N, aby pokazać wartości
Dostosowanie obszaru kreślenia wykresu, aby optymalnie wykorzystać dostępną przestrzeń
Dynamiczna zmiana parametru N
Najważniejszą zaletą naszego rozwiązania jest możliwość dynamicznej zmiany liczby wyświetlanych wartości TOP N. Zamiast sztywno definiować tę wartość w formule, możemy utworzyć komórkę parametryczną, którą będziemy odwoływać się w naszej formule.
Aby ułatwić interpretację, warto odpowiednio sformatować tę komórkę, aby pokazywała np. "TOP 3" zamiast samej liczby 3. W tym celu:
Zaznaczamy komórkę z parametrem N
Naciskamy CTRL+1, aby otworzyć okno formatowania komórek
Przechodzimy do zakładki "Niestandardowe"
Wpisujemy format: "TOP "0
Dzięki temu gdy wpiszemy w tej komórce np. liczbę 4, wyświetli się jako "TOP 4". To nie tylko poprawia czytelność wykresu, ale również automatycznie aktualizuje nazwę serii danych w legendzie.
Następnie musimy zmodyfikować naszą formułę filtrującą, aby odwoływała się do tej komórki parametrycznej zamiast sztywnej wartości. W formule zamiast konkretnej liczby (np. 3) używamy referencji do naszej komórki parametrycznej. Ważne jest, aby zablokować tę referencję za pomocą F4, żeby nie zmieniała się podczas kopiowania formuły.
Testowanie działania dynamicznego parametru
Po wprowadzeniu wszystkich zmian możemy przetestować nasz wykres, zmieniając wartość w komórce parametrycznej. Jeśli wszystko zostało prawidłowo skonfigurowane, wykres powinien automatycznie się aktualizować, pokazując odpowiednią liczbę największych wartości.
Na przykład, zmieniając parametr z 3 na 4, wykres powinien pokazać 4 największe wartości. Zmieniając na 5, powinno być widocznych 5 największych wartości, itd. Jednocześnie nazwa serii w legendzie powinna się aktualizować, pokazując aktualną wartość parametru (np. "TOP 4", "TOP 5").
W dzisiejszym artykule pokażę, jak skutecznie usunąć puste kolumny z danych w Power Query, co znacznie usprawni analizę i przetwarzanie informacji. Ta automatyczna metoda pozwala zaoszczędzić czas przy pracy z rozbudowanymi zestawami danych, eliminując konieczność ręcznego usuwania pustych kolumn.
Power Query traktuje różnie puste komórki — niektóre jako wartości null, inne jako puste ciągi tekstowe, co wymaga odpowiedniego podejścia przy ich identyfikacji i usuwaniu.
W moim wideo pokazuję krok po kroku, jak poradzić sobie z tym wyzwaniem:
Podczas pracy z danymi w Excelu często spotykamy się z sytuacją, gdy niektóre kolumny są całkowicie puste lub zawierają tylko wartości null czy puste ciągi tekstowe. Takie kolumny nie wnoszą żadnej wartości analitycznej, a jedynie zaśmiecają nasz zestaw danych i utrudniają pracę. Ręczne usuwanie tych kolumn może być czasochłonne, szczególnie gdy pracujemy z dużymi zestawami danych zawierającymi wiele kolumn.
Co więcej, w Power Query musimy zwrócić szczególną uwagę na różnicę między wartościami null (całkowicie pustymi komórkami w Excelu) a pustymi ciągami tekstowymi (komórkami zawierającymi formułę zwracającą pusty ciąg). Power Query traktuje te wartości odmiennie, co oznacza, że musimy zastosować bardziej złożone podejście, aby skutecznie usunąć wszystkie puste kolumny.
Importowanie danych do Power Query
Pierwszym krokiem jest zaimportowanie danych do Power Query. W Excelu przechodzimy do karty "Dane", a następnie wybieramy opcję "Pobierz dane z pliku", dalej "Z pliku Excel". Po odnalezieniu i wybraniu naszego pliku, wskazujemy arkusz zawierający dane, które chcemy przetworzyć.
Po zaimportowaniu danych możemy zauważyć, że niektóre kolumny zawierają:
Puste komórki (wartości null)
Komórki z pustym ciągiem tekstowym (zwracane przez formuły)
Komórki z wartościami wklejonymi jako puste ciągi tekstowe
Wszystkie te typy pustych wartości musimy wziąć pod uwagę przy usuwaniu niepotrzebnych kolumn. W Power Query możemy użyć zaawansowanego kodu, aby automatycznie wykryć i usunąć kolumny zawierające tylko puste wartości, niezależnie od ich typu.
Tworzenie kodu do usuwania pustych kolumn
Po przekształceniu danych w Power Query, dodajemy nowy krok niestandardowy, który będzie zawierał nasz kod do usuwania pustych kolumn. Kod ten będzie odwoływał się do poprzedniego kroku, najczęściej do kroku "Zmieniono typ", aby pracować na aktualnych danych.
Pełny kod, który usuwa puste kolumny, składa się z kilku kluczowych elementów, które omówię szczegółowo:
Pobieranie nazw kolumn
Pierwszym elementem jest pobranie listy wszystkich nazw kolumn w naszej tabeli. Używamy do tego funkcji Table.ColumnNames, która zwraca listę nazw kolumn:
Table.ColumnNames(#"Zmieniono typ")
Ta funkcja jest niezbędna, ponieważ musimy wiedzieć, które kolumny są dostępne w naszych danych, aby następnie sprawdzić, które z nich są puste i powinny zostać usunięte.
Sprawdzanie pustych wartości w kolumnach
Następnie dla każdej kolumny musimy sprawdzić, czy zawiera ona wyłącznie wartości puste (null) lub puste ciągi tekstowe (""). W tym celu używamy kombinacji funkcji List.Select i List.RemoveItems:
Dla każdej kolumny usuwamy wszystkie wartości null i puste ciągi, a następnie liczymy pozostałe elementy. Jeśli wynik jest równy 0, oznacza to, że kolumna zawiera wyłącznie puste wartości i powinna zostać usunięta.
Używamy funkcji Table.Column do wyodrębnienia danych z konkretnej kolumny:
Table.Column(#"Zmieniono typ", _)
gdzie "_" jest zmienną reprezentującą nazwę kolumny w naszej pętli. Następnie usuwamy wartości null i puste ciągi:
Pamiętaj, aby zastąpić "#"Zmieniono typ"" nazwą ostatniego kroku w twoim zapytaniu Power Query, przed dodaniem niestandardowego kroku do usuwania pustych kolumn.
Testowanie rozwiązania
Po zaimplementowaniu kodu, możemy przetestować jego działanie, zamykając edytor Power Query i ładując dane do arkusza Excel. Jeśli wszystko zostało poprawnie skonfigurowane, zobaczymy, że puste kolumny zostały automatycznie usunięte z naszego zestawu danych.
Możemy również dodać więcej danych lub zmienić nazwy niektórych kolumn, aby sprawdzić, czy nasze rozwiązanie działa poprawnie w różnych scenariuszach. Co ważne, jeśli kolumna zawiera jakiekolwiek niepuste wartości, nie zostanie usunięta, co potwierdza precyzyjne działanie naszego kodu.
Warto pamiętać, że przy aktualizacji danych może być konieczne dostosowanie niektórych kroków w Power Query, szczególnie jeśli zmieniły się nazwy kolumn lub struktura danych. Jednak sam mechanizm usuwania pustych kolumn będzie działał niezawodnie, dopóki odwołujemy się do właściwego kroku w naszym zapytaniu.
Tworzenie dynamicznych wykresów w Excelu z wykorzystaniem fragmentatorów pozwala na interaktywną analizę danych i ich prezentację w niestandardowy sposób. Dzięki tej metodzie można grupować dane według różnych kryteriów, takich jak przedziały liczbowe, kwartały czy lata, co umożliwia głębszą analizę informacji i bardziej precyzyjne przedstawienie wyników.
Dynamiczne wykresy to potężne narzędzie dla każdego, kto pracuje z dużymi zbiorami danych i chce je efektywnie wizualizować.
W moim wideo pokazuję krok po kroku, jak stworzyć taki dynamiczny wykres:
Tworzenie tabeli przestawnej jako podstawy wykresu
Pierwszym krokiem do stworzenia dynamicznego wykresu jest utworzenie tabeli przestawnej. To właśnie ona będzie fundamentem naszego wykresu i pozwoli na elastyczne manipulowanie danymi. Aby ją utworzyć, wystarczy zaznaczyć pojedynczą komórkę w obszarze naszych danych źródłowych, przejść do karty "Wstawianie" i wybrać opcję "Tabela przestawna". Warto upewnić się, że Excel prawidłowo rozpoznał zakres danych, który chcemy wykorzystać. Ze względu na ilość miejsca, jaką zajmie nasza tabela i wykres, najlepiej umieścić tabelę przestawną na nowym arkuszu.
Przy tworzeniu tabeli przestawnej ważne jest, by pamiętać, że dane źródłowe nie powinny być zbyt rozdrobnione, zwłaszcza jeśli planujemy korzystać z fragmentatorów. Zbyt duża liczba elementów może sprawić, że fragmentatory będą nieczytelne i trudne w obsłudze. Dlatego warto wcześniej przygotować dane w odpowiedni sposób.
Grupowanie danych w tabeli przestawnej
Po utworzeniu tabeli przestawnej, kolejnym krokiem jest pogrupowanie danych według odpowiednich kryteriów. W przypadku dat, Excel nowszych wersji automatycznie grupuje je w tabeli przestawnej. Aby dane były bardziej czytelne, warto zmienić układ raportu na tabelaryczny w karcie "Projektowanie".
Jeśli automatyczne grupowanie nie zadziałało lub chcemy je zmodyfikować, możemy to zrobić ręcznie. Wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszy na dowolną datę w tabeli i wybrać opcję "Grupuj". W oknie grupowania zobaczymy datę początkową i końcową oraz będziemy mogli wybrać, po jakich okresach chcemy grupować nasze dane (np. miesiące, kwartały, lata).
Warto zwrócić uwagę na drobne niedoskonałości Excela przy automatycznym grupowaniu — czasami Excel może nieprawidłowo określić datę końcową (np. zamiast 31 grudnia 2025 wskazuje 1 stycznia 2026), co może wymagać późniejszej korekty.
Zmiana nazw w tabeli przestawnej
Po zgrupowaniu danych, Excel tworzy dodatkowe kolumny w oknie pól tabeli przestawnej. Nazwy tych kolumn są generowane automatycznie i często zawierają zbędne informacje. Możemy jednak łatwo je zmienić:
Zaznaczyć nagłówek kolumny i wpisać nową nazwę
Nacisnąć klawisz F2, aby wejść w tryb edycji i usunąć zbędne części nazwy
Zatwierdzić zmiany, naciskając Enter
W podobny sposób możemy zmieniać nazwy grup i elementów, na przykład zmienić oznaczenie "Kwartał 1" na bardziej zwięzłe "Kw1" czy zamienić skróty miesięcy na pełne nazwy. Jest to szczególnie przydatne, gdy przygotowujemy dane do prezentacji lub raportu.
Grupowanie wartości liczbowych
Oprócz dat, możemy również grupować wartości liczbowe. W naszym przykładzie chcemy pogrupować kolumnę "masa". Aby to zrobić, przeciągamy tę kolumnę do obszaru etykiet wierszy w tabeli przestawnej. Gdy widzimy wartości liczbowe, możemy je zgrupować na dwa sposoby:
Grupowanie niestandardowe
Metoda ta pozwala na tworzenie własnych, dowolnych grup. Aby utworzyć niestandardową grupę, należy zaznaczyć wszystkie wartości, które mają się znaleźć w danej grupie, kliknąć prawym przyciskiem myszy i wybrać opcję "Grupuj". Każda grupa musi być tworzona ręcznie, co może być czasochłonne przy dużej ilości danych. W wyniku takiego grupowania Excel tworzy dodatkową kolumnę (np. "masa 2"), która zawiera nazwy utworzonych grup.
Grupowanie standardowe
Metoda ta jest prostsza i polega na automatycznym podziale wartości na równe przedziały. Aby ją zastosować, należy:
Kliknąć prawym przyciskiem myszy na pojedynczą wartość w kolumnie
Wybrać opcję "Grupuj"
Określić początek, koniec i szerokość przedziału
W naszym przykładzie ustawiamy początek na 0 (zamiast domyślnej minimalnej wartości 5), koniec na 1000 i szerokość przedziału na 200. Dzięki temu otrzymujemy równomierne przedziały: 0–200, 201–400 itd. Ten sposób grupowania nie dodaje nowej kolumny do tabeli przestawnej.
Tworzenie wykresu przestawnego
Po odpowiednim pogrupowaniu danych w tabeli przestawnej, przeciągamy kolumnę z wartościami (np. masa) do obszaru wartości, aby Excel mógł je podsumować. Domyślnie Excel zlicza wartości, ale my możemy zmienić sposób podsumowania, klikając prawym przyciskiem myszy na komórkę z podsumowaniem i wybierając opcję "Podsumuj wartości według" a następnie "Suma".
Teraz możemy dostosować układ tabeli przestawnej, przeciągając odpowiednie pola do obszarów etykiet wierszy i kolumn. Na przykład, produkt do etykiet wierszy, a kraj do etykiet kolumn. Gdy nasza tabela przestawna jest już gotowa, możemy utworzyć wykres przestawny na jej podstawie. Mamy kilka sposobów:
Na karcie "Analiza tabeli przestawnej" kliknąć polecenie "Wykres przestawny"
Na karcie "Wstawianie" wybrać konkretny typ wykresu
Na karcie "Wstawianie" kliknąć "Polecane wykresy", aby zobaczyć wszystkie dostępne opcje
Warto wiedzieć, że nie wszystkie typy wykresów współpracują z tabelami przestawnymi — Excel informuje o tym, wyświetlając odpowiedni komunikat. W naszym przypadku wybieramy prosty wykres kolumnowy, który najlepiej przedstawi nasze dane.
Dodawanie fragmentatorów do dynamicznego wykresu
Fragmentatory to kluczowy element, który sprawia, że nasz wykres staje się dynamiczny. Pozwalają na interaktywne filtrowanie danych bez konieczności modyfikowania samej tabeli przestawnej. Aby dodać fragmentatory:
Zaznacz komórkę w tabeli przestawnej lub wybierz kartę "Analiza wykresu przestawnego" (w angielskiej wersji "Pivot Chart Analyze")
Kliknij "Wstaw fragmentator"
Wybierz pola, według których chcesz filtrować dane (np. kraj, masa, kwartał, rok)
Po wstawieniu fragmentatorów możemy dostosować ich wygląd. Po zaznaczeniu fragmentatora otwiera się karta "Fragmentator", gdzie możemy zmienić kolorystykę, rozmiar przycisków oraz samego fragmentatora.
Rozwiązywanie problemów z fragmentatorami
Czasami w fragmentatorach pojawiają się wyszarzone pola z wartościami, które nie istnieją w naszych danych. Jest to szczególnie częste w przypadku dat, gdzie Excel tworzy dodatkowe punkty graniczne. Aby ukryć te niepotrzebne elementy:
Kliknij prawym przyciskiem myszy na fragmentator
Wybierz "Ustawienia fragmentatora"
Zaznacz opcję "Ukryj elementy bez danych"
W tym samym oknie możemy również zmienić podpis (nagłówek) fragmentatora na bardziej odpowiadający naszym potrzebom. Jeśli mamy kilka fragmentatorów z tym samym problemem, możemy zaznaczyć je wszystkie (trzymając klawisz Ctrl) i zmienić ustawienia dla wszystkich jednocześnie.
Dostosowywanie wyglądu fragmentatorów
Aby nasz dynamiczny wykres był nie tylko funkcjonalny, ale i estetyczny, warto poświęcić chwilę na dostosowanie wyglądu fragmentatorów:
Możemy zmienić rozmiar fragmentatora, przeciągając jego krawędzie
Na karcie "Fragmentator" możemy precyzyjnie określić wymiary fragmentatora i przycisków
Możemy zmienić liczbę kolumn wyświetlanych w fragmentatorze (np. dla lat — 3 kolumny, dla krajów — 1 kolumna)
Jeśli używamy skróconych nazw, możemy odpowiednio zwęzić fragmentator, aby był bardziej kompaktowy
Finalnie, nasze fragmentatory powinny być intuicyjne w obsłudze i dobrze wkomponowane w całość arkusza.
Korzystanie z dynamicznego wykresu
Po skonfigurowaniu fragmentatorów, nasz wykres staje się w pełni dynamiczny. Możemy:
Wybrać konkretny rok (np. 2023), aby zobaczyć dane tylko z tego okresu
Filtrować po krajach, wybierając np. tylko Polskę
Wybrać pojedynczy kwartał lub kilka niesąsiadujących kwartałów (trzymając Ctrl podczas zaznaczania)
Filtrować dane według różnych grup masowych
Jeśli chcemy wyczyścić filtr, możemy kliknąć na ikonę lejka w rogu fragmentatora lub, przy małej liczbie elementów, zaznaczyć wszystkie wartości z wciśniętym klawiszem Ctrl. Dzięki temu szybko wrócimy do widoku wszystkich danych, nawet jeśli ikona lejka jest nadal podświetlona.
W tym poście omówimy sumę ze zmieniającej się ilości kolumn w danych. Będzie to rozwiązanie problemu z Power Query w Excelu.
Zadanie to wykonamy na podstawie przykładowych danych z rys. nr 1.
Rys. nr 1 – przykładowe dane
Mamy tutaj wynik zapytania Power Query, który tworzy podsumowanie z danych z pierwszej tabeli. Mamy na razie przedstawione tylko 3 miesiące, ale pod spodem dojdą kolejne dane z dodatkowymi miesiącami (rys. nr 2).
Rys. nr 2 – dodatkowe dane
W podsumowaniu z Power Query chcemy mieć kolumnę "Suma". Można dodawać kolumny do zapytania Power Query, tylko trzeba mieć na uwadze, że ilość kolumn w Power Query może się zmienić. Tutaj standardowo chcielibyśmy otrzymać sumę. Użyjemy skrótu klawiszowego Alt + =. Excel wstawi nam automatycznie funkcję SUMA, jak widać na rys. nr 3.
Rys. nr 3 – funkcja SUMA
Możemy sobie uprościć zapis tej funkcji i wstawić w niej ręcznie odpowiedni zakres zamiast nazw tekstowych. Zapis będzie wtedy wyglądał następująco:
=SUMA(I2:K2)
Otrzymamy zsumowane dane w kolumnie L przedstawione na rys. nr 4.
Rys. nr 4 – zsumowane dane
Nasza suma przedstawia wynik z aktualnej sytuacji. Problem polega na tym, że jeśli wstawimy w dane kolejną kolumnę (Kwiecień) i dopiszemy jakieś wartości, to nie zostaną one uwzględnione w kolumnie Suma (rys. nr 5). Nasza Suma się nie rozszerzy, jej zakres się nie zmieni.
Rys. nr 5 – nieuwzględnione dane z Kwietnia w kolumnie Suma
Wróćmy do stanu sprzed dodania dodatkowej kolumny za pomocą skrótu klawiszowego Ctrl+Z. Jeśli natomiast wstawimy kolumnę między np. Lutym a Marcem i wpiszemy jakieś wartości liczbowe, to zostaną one uwzględnione w sumie (rys. nr 6). Zakres Sumy się rozszerzy.
Rys. nr 6 – uwzględnione dane w sumie
Problem pojawia się, gdy nasze dane zostaną rozszerzone o kolumnę obok zakresu uwzględnionego w formule funkcji SUMA. W takiej sytuacji funkcja się nie rozszerza automatycznie, nie dopasowuje do nowego zakresu. Najprostszym rozwiązaniem jest użycie funkcji Excela. Jest możliwe rozwiązanie tego problemu w Power Query, ale jest bardziej skomplikowane i wymaga użycia kilku funkcji. Rozwiązanie to pokażemy w kolejnym poście.
Naszym zadaniem jest dynamiczne ustalenie zakresu funkcji SUMA. Możemy użyć funkcji PRZESUNIĘCIE. Pierwszym argumentem funkcji jest odwołanie, czyli komórki z zakresu I2:L2 (obejmujemy zakresem kolumnę Suma). Musimy ograniczyć to przesunięcie do ilości kolumn minus jedna kolumna. Czyli nie przesuwamy o konkretną ilość wierszy (argument wiersze), czy kolumn (argument kolumny), ale musimy zmienić argument szerokość (czwarty argument). Trzeci argument, czyli szerokość wstawiamy wartość 1. Musimy policzyć liczbę kolumn. Możemy to zrobić za pomocą funkcji LICZBA.KOLUMN. Argumentem funkcji jest tablica, czyli zakres obejmujący nasze 4 kolumny minus jedna kolumna (I2:L2‑1). Zapis formuły powinien wyglądać następująco:
Powyższą formułę zatwierdzamy. Sprawdzimy teraz, czy działa prawidłowo. Zaznaczamy kolumnę L i za pomocą skrótu klawiszowego Ctrl + Shift + Add wstawiamy nową kolumnę przed tą zaznaczoną. Następnie ręcznie wpisujemy dowolną wartość w tej kolumnie. Wynik w kolumnie Suma automatycznie ulegnie zmianie co widać na rys. nr 7.
Rys. nr 7 – uwzględnione dane z nowej kolumny w Sumie
Teraz musimy usunąć dodaną kolumnę ręcznie za pomocą skrótu klawiszowego Ctrl+Shift+Subtract. Teraz sprawdzimy, czy jeśli dodamy dużą ilość danych, zakres kolumn i sumy rozszerzy i przeliczy się prawidłowo. Dodatkowe dane z rysunku nr 2 zaznaczamy i przesuwamy w górę, czyli doklejamy do naszych danych źródłowych. Następnie odświeżamy dane z zapytania, czyli klikamy prawym przyciskiem myszy w dowolnym punkcie tabeli i z podręcznego menu wybieramy polecenie Odśwież (rys. nr 8).
Rys. nr 8 – polecenie Odśwież w podręcznym menu
Otrzymamy odświeżone (zaktualizowane) dane przedstawione na rys. nr 9.
Rys. nr 9 – odświeżone dane
Jak widać na rysunku powyżej nasze dane się przeliczyły, zakres Sumy odpowiednio się rozszerzył i otrzymaliśmy prawidłowe wyniki.
W dzisiejszym poście nauczymy się jak wyciągnąć wszystkie cyfry z tekstu w Power Query. W poprzednim odcinku na temat Power Query pokazywaliśmy jak wyciągnąć cyfry znajdujące się na początku tekstu bądź na jego końcu. W przykładowych danych mamy tabelę, gdzie tekst został pomieszany z cyframi (rys. nr 1).
Rys. nr 1 – przykładowe dane
W celu zaczytania danych do Power Query wybieramy polecenie Z tabeli/zakresu z karty Dane (rys. nr 2).
Rys. nr 2 – polecenie Z tabeli/zakresu
Otworzy nam się edytor zapytań Power Query z wczytaną tabelą z przykładowymi danymi przedstawiony na rys. nr 3.
Rys. nr 3 – edytor zapytań Power Query z wczytanymi danymi
Teraz zajmiemy się odpowiednim przekształcaniem tych danych. W pierwszym kroku musimy skopiować naszą kolumnę. W tym celu wybieramy polecenie Duplikuj kolumnę z karty Dodaj kolumnę (rys. nr 4).
Rys. nr 4 – polecenie Duplikuj kolumnę
Otrzymamy dane ze zduplikowaną kolumną przedstawione na rys. nr 5.
Rys. nr 5 – dane ze zduplikowaną kolumną
Teraz
zmienimy sobie nazwę nowej kolumny w pasku formuły, aby nie dodawać nowego
kroku. Zmieniamy tekst zaznaczony na rys. nr 6 na „Cyfry”. Zapis ze zmienioną
nazwą kolumny powinien wyglądać następująco:
Rys. nr 6 – nazwa nowej kolumny, którą chcemy zmienić w pasku formuły
Jeśli nie pokazuje Ci się pasek formuły, możesz go uruchomić zaznaczając checkbox przy poleceniu Pasek formuły na karcie Widok (rys. nr 7).
Rys. nr 7 – uruchamianie paska formuły
Kiedy mamy już zduplikowaną kolumnę, zaznaczamy ją i rozwijamy polecenie Podziel kolumny (punkt 2 na rys. nr 8) z karty Strona główna (punkt 1), następnie wybieramy polecenie Według liczby znaków (punkt 3).
Rys. nr 8 – ścieżka dostępu do polecenia Według liczby znaków
Otworzy nam się okno Dzielenia kolumny według liczby znaków, gdzie w polu Liczba znaków wpisujemy wartość 1, następnie wybieramy w polu Podziel checkbox przy opcji Powtarzalne. Ważne jest abyśmy rozwinęli opcje zaawansowane, gdzie w polu Podziel na wybieramy dzielenie na Wiersze. Tak ustawione parametry dzielenia kolumny zatwierdzamy przyciskiem OK (rys. nr 9).
Rys. nr 9 – parametry dzielenia kolumny według liczby znaków
Otrzymamy podzielone dane, których fragment został przedstawiony na rys. nr 10.
Rys. nr 10 – fragment danych podzielonych według liczby znaków
W kolumnie Tekst mamy zduplikowane nasze oryginalne wartości, a w kolumnie Cyfry mamy podział na wszystkie pojedyncze znaki. Nasza kolumna Cyfry zaimportowała się domyślnie jako dane tekstowe, musimy zmienić typ danych. W tym celu klikamy na ikonkę ABC przy nazwie kolumny i z listy rozwijanej wybieramy typ Liczna całkowita (rys. nr 11).
Rys. nr 11 – zmiana typu danych w kolumnie Cyfry
Pojawi nam się okienko, w którym musimy potwierdzić decyzję o zmianie typu danych za pomocą przycisku Zamień bieżącą (rys. nr 12).
Rys. nr 12 – okno Zmień typ kolumny
Otrzymamy zmienione dane, gdzie w miejscach znaków tekstowych otrzymamy "Error", ponieważ Power Query nie rozpozna cyfry. Natomiast w miejscach, gdzie mieliśmy do czynienia ze spacją otrzymamy wartość "null" (rys. nr 13).
Rys. nr 13 – dane po zmianie typu danych z tekstu na liczby całkowite
Dzięki temu, że otrzymaliśmy błędy (error), w miejscach znaków tekstowych, możemy je łatwo usunąć. Rozwijamy polecenie Usuń wiersze (punkt 2 na rys. nr 14) z karty Strona główna (punkt 1), następnie wybieramy polecenie Usuń błędy (punkt 3).
Rys. nr 14 – ścieżka dostępu do polecenia Usuń błędy
Otrzymamy dane po usunięciu wierszy z błędami przedstawione na rys. nr 15 .
Rys. nr 15 – dane po usunięciu wierszy z błędami (error)
W kolejnym kroku chcielibyśmy pozbyć się wierszy z wartościami null, które powstały w miejsce spacji. W tym celu rozwijamy filtry (ikona trójkąta obok nazwy kolumny) i z podręcznego menu wybieramy polecenie Usuń puste (rys. nr 16).
Rys. nr 16 – polecenie Usuń puste
Otrzymamy dane bez pustych wierszy przedstawione na rys. nr 17.
Rys. nr 17 – dane po usunięciu pustych wierszy
Możemy zauważyć, że przy konkretnym tekście mamy tylko te wiersze, gdzie znalazły się cyfry, bez względu czy były one na początku, na końcu czy w środku tekstu. Otrzymaliśmy wyciągnięte wszystkie cyfry z tekstu, lecz nie są one jeszcze odpowiednio zgrupowane. Zaznaczamy kolumnę Tekst i wybieramy polecenie Grupowanie według z karty Strona główna (rys. nr 18).
Rys. nr 18 – polecenie Grupowanie według
Otworzy nam się okno Grupowania według, gdzie wybieramy typ grupowanie Podstawowy. W polu Nazwa nowej kolumny zmieniamy domyślną nazwę Liczność na Cyfry, następnie w polu Operacja wybieramy z listy rozwijanej Wszystkie wiersze. Tak ustawione parametry grupowania według zatwierdzamy przyciskiem OK (rys. nr 19).
Rys. nr 19 – parametry Grupowania według
Otrzymamy pogrupowane dane przedstawione na rys. nr 20.
Rys. nr 20 – pogrupowane dane
Pod skrótem
Table ukryta jest tabelka zarówno z danymi z kolumny Tekst jak i z kolumny
Cyfry. Nam zależy tylko na danych z kolumny cyfry, więc zrobimy małe
przekształcenie w pasku formuły. Zamiast znaku podkreślenia, który oznacza cały
wiersz wpiszemy nazwę kolumny. Zapis formuły powinien wyglądać następująco:
=Table.Group
(#"Przefiltrowano wiersze", {"Tekst"}, {{"Cyfry"
each [Cyfry], type table [Tekst=anynonnull, Cyfry=numer]}})
Otrzymamy dane
tylko z kolumny Cyfry ukryte pod słowem List w naszej tabeli przedstawione na
rys. nr 21.
Rys. nr 21 – dane pogrupowane jako lista
W pasku
formuły nadal mamy typ danych table oraz dodatkowe domyślne dane. Musimy
wprowadzić dodatkowe zmiany, między innymi zamienić table na list. Zapis
formuły powinien wyglądać następująco:
=Table.Group
(#"Przefiltrowano wiersze", {"Tekst"}, {{"Cyfry"
each [Cyfry], type list}})
Dzięki
takiej zmianie oprócz słowa list mamy zaznaczony odpowiednią ikonką typ danych
w kolumnie cyfry, co widać na rys. nr 22.
Rys. nr 22 – dane po zmianie typu na listopad
Dodatkowo dzięki takiej zmianie możemy bez problemu rozwinąć takie dane. W tym celu rozwijamy ikonkę ze strzałkami obok nazwy kolumny Cyfry i wybieramy polecenie Wyodrębnij wartości (rys. nr 23).
Rys. nr 23 – polecenie Wyodrębnij wartości
Otworzy nam się okno Wyodrębniania wartości z listy, gdzie z listy rozwijanej musimy wybrać Ogranicznik, jakiego Power Query ma użyć do połączenia danych. W naszym przykładzie, ze względu na to że mamy do czynienia z cyframi wybieramy Brak ogranicznika. Tak ustawione parametry wyodrębniania wartości zatwierdzamy przyciskiem OK (rys. nr 24).
Rys. nr 24 – parametry Wyodrębniania wartości z listy
Otrzymamy wyodrębnione cyfry w drugiej kolumnie przedstawione na rys. nr 25.
Rys. nr 25 – dane wyodrębnione z listy
Co istotne
mimo że wyciągnęliśmy z danych cyfry mają one przypisany typ danych Tekst.
Gdyby zależało nam żeby zmienić typ danych na liczby to stracilibyśmy zera
wiodące, czyli nie otrzymalibyśmy wszystkich cyfr z tekstu.
Tak
przygotowane dane możemy załadować do Excela za pomocą polecenia Zamknij i
załaduj do z karty Strona główna (rys. nr 26).
Rys. nr 26 – polecenie Zamknij i załaduj do
W Excelu otworzy nam się okno Importowania danych, gdzie wybieramy sposób wyświetlania danych jako Tabela oraz wskazujemy miejsce wstawienia danych, czyli Istniejący arkusz oraz wskazujemy konkretną komórkę. Tak ustawione parametry importowania danych zatwierdzamy przyciskiem OK (rys. nr 27).
Rys. nr 27 – okno Importowania danych
Otrzymamy dane wstawione do Excela przedstawione na rys. nr 28.
Rys. nr 28 – dane wstawione do Excela
Jak widać Power Query bez problemu poradził sobie z wyciągnięciem wszystkich cyfr z tekstu bez względu, gdzie się one znajdowały, czy były na końcu tekstu, czy na początku, czy też w środku.
Książka Mistrz Excela + promo na 35 urodziny
Chcę Cię poinformować, że w końcu udało mi zebrać środki i dopiąć wszystkich formalności, żeby powstało II wydanie mojej książki Mistrz Excela (zostałem wydawcą) II wydanie jest wzbogacone o rozdział (nr 22) wprowadzający w genialny dodatek (Power Query) do Excela służący do pobierania, łączenia i wstępnej obróbki danych z wielu źródeł.
Książka Mistrz Excela to historia Roberta, który musi poznać dobrze Excela na potrzeby nowej pracy. Książka jest napisana w formie rozmów Roberta z trenerem, dzięki temu jest przystępniejsza w odbiorze niż standardowe książki techniczne pisane językiem "wykładowym".
Rozmowy zostały podzielone na 22 tematyczne rozdziały, które krok po kroku wprowadzają Cię w tajniki Excela. Robert zaczyna naukę od poznania ciekawych aspektów sortowania i filtrowania danych w Excelu, przechodzi przez formatowanie warunkowe, tabele przestawne, funkcje wyszukujące i wiele innych tematów, by na koniec poznać wstępne informacje o VBA i Power Query. A wszystko to na praktycznych przykładach i z dużą ilością zdjęć.
Żebyś mógł śledzić postępy Roberta, do książki dołączone są pliki Excela, na których pracuje Robert.
Na powyższej stronie znajdziesz dokładniejszy opis książki, opinie osób, które kupiły I wydanie oraz podgląd pierwszego rozdziału książki, żeby upewnić się, czy forma rozmów przy nauce Excela jest dla Ciebie. Jeśli książka Ci się spodoba poinformuj o niej swoich znajomych.
W ramach promocji na moje 35 urodziny możesz też mieć każdy z moich kursów wideo na Udemy za zaledwie 35 zł. Linki do kursów zamieszczam poniżej. W każdym kursie są udostępnione filmy do podglądu, byś mógł się przekonać czy dany kurs jest dla Ciebie.
W
dzisiejszym poście nauczymy się jak pobrać dane z pliku PDF do Power Query.
Omówimy tutaj dwie możliwości. W Excelu, Power Query nie ma możliwości pobrania
danych bezpośrednio z pliku PDF, natomiast taka możliwość pojawia się w Power
BI Desktop (drugie rozwiązanie). Pierwsze rozwiązanie będzie wykonane na
podstawie filmu znalezionego w sieci, gdzie najpierw przekształcimy dane z
pliku PDF do takiego formatu, który Power Query będzie w stanie pobrać.
Załóżmy, że mamy przykładowy plik PDF jak na rys. nr 1.
Rys. nr 1 – przykładowy plik pdf do pobrania
Musimy ten
plik otworzyć za pomocą WORDA, czyli klikamy na niego prawym przyciskiem myszy
i z podręcznego menu rozwijamy polecenie Otwórz za pomocą, a następnie
wybieramy polecenie Wybierz inną aplikację (nie mamy na domyślnej liście
programu WORD) – rys. nr 2.
Rys. nr 2 – polecenie Wybierz inną aplikację
Otworzy się
okno o nazwie Jak chcesz otworzyć ten plik, gdzie musimy znaleźć na liście
program WORD, zaznaczyć go i nasz wybór zatwierdzić przyciskiem OK (rys. nr 3).
Rys. nr 3 – okno o nazwie Jak chcesz otworzyć ten plik?
Po
zatwierdzeniu otwarcia pliku PDF w programie Word, plik PDF zostaje
przekonwertowany na edytowalny dokument tekstowy. Funkcjonalność ta działa od
WORDA 2016, we wcześniejszej wersji nie działało. Pojawi nam się okno , gdzie
musimy zatwierdzić decyzję, że chcemy przekształcić plik PDF za pomocą
przycisku OK. Otworzy nam się WORD z plikiem przedstawionym na rys. nr 4.
Rys. nr 4 – plik pdf otwarty w programie WORD
Mamy dane w
wordzie, razem z tabelkami, jakie nas interesują. Nie potrzebujemy danych z
Worda tylko danych zapisanych jako html, czyli stronę web. Przechodzimy do menu
Plik, następnie wybieramy polecenie Zapisz jako (rys. nr 5).
Rys. nr 5 – polecenie Zapisz jako
Otworzy nam
się panel Zapisywania jako, gdzie możemy wybrać lokalizację w jakiej chcemy
zapisać plik, zmienić tytuł (nazwę) pliku a przede wszystkim wybrać typ pliku.
Rozwijamy listę z rodzajami plików i wybieramy Strona sieci Web (rys. nr 6).
Rys. nr 6 – typ pliku Strona sieci Web
Po wybraniu
odpowiedniego typu pliku, a ze względu na to że żyjemy w Polsce, musimy
rozwinąć polecenie Więcej opcji (zaznaczone strzałką na rys. nr 7).
Rys. nr 7 – polecenie Więcej opcji
Otworzy nam
się okno Zapisz jako, gdzie w menu Narzędzia wybieramy polecenie Opcje
sieci Web (rys. nr 8).
Rys. nr 8 – Opcje sieci Web
Otworzy nam
się okno Opcji sieci Web, gdzie przechodzimy na zakładkę Kodowanie, a
następnie upewniamy się że wybrane jest kodowanie Unicode (UTF‑8), żeby
Power Query mógł to prawidłowo odczytać. Tak ustawione kodowanie zatwierdzamy
przyciskiem OK (rys. nr 9).
Rys. nr 9 – kodowanie Unicode (UTF‑8)
Automatycznie
nastąpi powrót do okna Zapisz jako, gdzie ustawione parametry zatwierdzamy
przyciskiem Zapisz. Word stworzył nam plik html i dopiero ten plik będziemy
mogli zaczytać do Power Query.
Przy
pobieraniu danych Power Query może mieć problem z polskimi znaczkami, dlatego
tak ważne było ustawienie kodu UTF‑8. Rozwijamy polecenie Z pliku (punkt
2 na rys. nr 10) z karty Dane (punkt 1), a następnie wybieramy polecenie
Ze skoroszytu (punkt 3).
Rys. nr 10 – ścieżka dostępu do polecenia Ze skoroszytu
Otworzy nam
się okno Importowania danych, gdzie na dole obok wybranej Nazwy pliku musimy
wybrać opcję Wszystkie pliki a nie tylko pliki Excel. Dzięki tej opcji
wyświetlą nam się wszystkie pliki w tym katalogu. Wybieramy plik html i
zatwierdzamy nasz wybór przyciskiem Importuj (rys. nr 11).
Rys. nr 11 – okno Importowania danych
Power Query
domyśli się że nie importujemy pliku Excela i otworzy nam okno Nawigatora,
gdzie możemy wybrać poszczególne elementy, które chcemy zaczytać do Power
Query. Wybieramy tabelę nr 2, następnie przechodzimy do Power Query za pomocą
przycisku Przekształć dane. Naszym zadaniem było tylko zaczytanie danych a nie
ich przekształcanie więc możemy dane na tym etapie od razu załadować do Excela
za pomocą przycisku Załaduj (rys. nr 12).
Rys. nr 12 – okno Nawigator, gdzie wybieramy dane, które chcemy zaczytać do Power Query
Otrzymamy
wybrane dane załadowane do Excela przedstawione na rys. nr 13, dane w dokładnie
takiej postaci, w jakiej były w pliku PDF.
Rys. nr 13 – wybrane dane zaczytane do Excela
Istotne
jest, że dzięki ustawieniu odpowiedniego kodowania widać polskie znaki w
danych. W razie potrzeby dane te możemy edytować za pomocą polecenia Edytuj
z karty Zapytanie (rys. nr 14).
Rys. nr 14 – polecenie Edytuj
Pierwsze
rozwiązanie jest dość długie, ale nie wymaga instalacji dodatkowego
oprogramowania, wszystkie działania wykonujemy w pakiecie Microsoft Office.
Drugie
rozwiązanie wykorzystuje Power BI Desktop, gdzie rozwijamy polecenie Pobierz dane z karty Strona główna, następnie
wybieramy polecenie Więcej (rys. nr 15). Power Bi ma możliwość
pobierania danych bezpośrednio z pliku pdf.
Rys. nr 15 – Więcej opcji pobierania
Otworzy nam
się okno Pobierania danych, gdzie w zakładce Wszystkie wyszukujemy plik typu
PDF. Wybór rodzaju pliku do pobrania zatwierdzamy przyciskiem Połącz (rys. nr 16).
Rys. nr 16 – okno Pobierania danych, gdzie wybieramy typ pliku jaki chcemy pobrać
Otworzy się
okno Otwieranie, gdzie musimy wskazać plik pdf, z którego chcemy pobrać dane.
Power Bi pamięta ścieżkę dostępu do pliku, na którym wykonujemy poszczególne
czynności w tym odcinku. Zaznaczamy plik, który chcemy pobrać i klikamy
dwukrotnie lub zatwierdzamy przyciskiem Otwórz (rys. nr 17).
Rys. nr 17 – okno Otwieranie, gdzie wybieramy plik do pobrania
Trochę
dłużej trwa wczytywanie (łączenie) niż dla standardowego pliku czy to z Excela,
czy np. html, ale Power Bi radzi sobie z wyciąganiem danych z pliku pdf.
Otworzy nam się okno Nawigator z wyświetlonymi elementami pliku pdf. Nas
interesuje ta tabelka, która wybieraliśmy w pierwszym przykładzie, czyli tutaj
Table004 (page 3) i dodatkowo inna tabelka, aby pokazać działanie pobierania
danych. Nasze wybrane tabelki zatwierdzamy przyciskiem Załaduj (rys. nr 18).
Rys. nr 18 – okno Nawigatora, gdzie wybieramy interesujące nas elementy pliku pdf
Podsumowując
pobieramy dwie tabelki z pliku pdf. Ważne jest, że plik pdf nie może być
obrazkowy, tzn. nie mogą to być rysunki (zdjęcia) tabel tylko fizycznie
utworzone tabelki np. w pliku Word lub Excel. Jeśli mamy do czynienia z plikiem
pdf, gdzie znajdują się pliki jpg, czyli zdjęcia jakichś elementów to nic nie
jest w stanie odczytać takich danych, przynajmniej ja nie znam takiego
programu. Otrzymamy zaczytane do Power Bi dwie tabelki (rys. nr 19).
Rys. nr 19 – tabelki zaczytane do Power Bi
Jeśli chcemy
je skopiować do Excela, to wystarczy kliknąć w obszar danej tabelki prawym
przyciskiem myszy i z podręcznego menu wybrać polecenie Kopiuj tabelę
(rys. nr 20).
Rys. nr 20 – polecenie Kopiuj tabelę z podręcznego menu
Po
skopiowaniu tabeli wystarczy przejść do okna Excela i ją wkleić za pomocą
skrótu klawiszowego Ctrl+V. Dane zostały wklejone do Excela identycznie jak
wyglądały w programie Power Bi (rys. nr 21).
Rys. nr 21 – Tabelka wklejona do Excela
Możemy
wrócić do Power BI i zrobić szybkie filtrowanie danych, mianowicie kliknąć w
ikonkę trójkąta obok nazwy województwa i odznaczyć checkboxy przy nazwach
województw, które nas w tym momencie nie interesują. Parametry filtru
zatwierdzamy przyciskiem OK (rys. nr 22).
Rys. nr 22 – filtrowanie danych w tabeli
Otrzymamy
przefiltrowane dane przedstawione na rys. nr 23.
Rys. nr 23 – przefiltrowane dane w tabeli
Przygotowaliśmy
sobie przefiltrowaną tabelkę, na którą klikamy prawym przyciskiem myszy i z
podręcznego menu wybieramy polecenie Kopiuj tabelę jak na rys. nr 20.
Następnie przechodzimy do Excela, ustawiamy aktywną komórkę obok poprzednio
wklejonej tabelki i za pomocą skrótu klawiszowego Ctrl+V, wklejamy
przefiltrowaną tabelkę (rys. nr 24).
Rys. nr 24 – Druga tabelka wklejona do Excela (z uwzględnionymi filtrami)
Podsumowując
Power Bi tak samo jak Power Query przy kopiowaniu danych uwzględnia nałożone
wcześniej filtry. Jest to istotne, szczególnie przy pobieraniu danych z pliku pdf.
Książka Mistrz Excela + promo na 35 urodziny
Chcę Cię poinformować, że w końcu udało mi zebrać środki i dopiąć wszystkich formalności, żeby powstało II wydanie mojej książki Mistrz Excela (zostałem wydawcą) II wydanie jest wzbogacone o rozdział (nr 22) wprowadzający w genialny dodatek (Power Query) do Excela służący do pobierania, łączenia i wstępnej obróbki danych z wielu źródeł.
Książka Mistrz Excela to historia Roberta, który musi poznać dobrze Excela na potrzeby nowej pracy. Książka jest napisana w formie rozmów Roberta z trenerem, dzięki temu jest przystępniejsza w odbiorze niż standardowe książki techniczne pisane językiem "wykładowym".
Rozmowy zostały podzielone na 22 tematyczne rozdziały, które krok po kroku wprowadzają Cię w tajniki Excela. Robert zaczyna naukę od poznania ciekawych aspektów sortowania i filtrowania danych w Excelu, przechodzi przez formatowanie warunkowe, tabele przestawne, funkcje wyszukujące i wiele innych tematów, by na koniec poznać wstępne informacje o VBA i Power Query. A wszystko to na praktycznych przykładach i z dużą ilością zdjęć.
Żebyś mógł śledzić postępy Roberta, do książki dołączone są pliki Excela, na których pracuje Robert.
Na powyższej stronie znajdziesz dokładniejszy opis książki, opinie osób, które kupiły I wydanie oraz podgląd pierwszego rozdziału książki, żeby upewnić się, czy forma rozmów przy nauce Excela jest dla Ciebie. Jeśli książka Ci się spodoba poinformuj o niej swoich znajomych.
W ramach promocji na moje 35 urodziny możesz też mieć każdy z moich kursów wideo na Udemy za zaledwie 35 zł. Linki do kursów zamieszczam poniżej. W każdym kursie są udostępnione filmy do podglądu, byś mógł się przekonać czy dany kurs jest dla Ciebie.