Ten post jest trochę wyjątkowy, bo dotyczy Świąt Bożego Narodzenia. Do świąt jeszcze daleko, ale jeśli będziecie potrzebować stworzyć coś fajnego dla kolegów i koleżanek w Excelu, to ta porada może wam się przydać.
Nauczymy się jak wstawić do Excela dużo gwiazdek, prezentów, choinek, sań Świętego Mikołaja i temu podobnych symboli (rys. nr 1).
Rys. nr 1 – źródła symboli w Excelu
Przede wszystkim musimy znaleźć symbol, którego chcemy użyć. Jedna możliwość to znaleźć czcionkę, która zawiera dużo takich symboli, jak Wingdings, Webdings. Rozwijamy polecenie Symbole (punkt 2 na rys. nr 2) z karty Wstawianie (punkt 1), następnie wybieramy polecenie Symbol (punkt 3).
Rys. nr 2 – polecenie Symbole
Otworzy nam się okno Symbol, w zakładce Symbole (punkt 1 na rys. nr 3), w polu Czcionka (punkt 2) wybieramy np. Webdings. W kolejnym kroku wybieramy interesujący nas symbol (punkt 3) i klikamy na niego dwukrotnie lub zatwierdzamy przyciskiem Wstaw (punkt 4).
Rys. nr 3 – okno Symbol
Symbol zostanie wstawiony do komórki, która była aktywna w momencie wybierania polecenia Symbol. Pamiętajmy, że to jest symbol konkretnej czcionki, chociaż my widzimy jakiś znaczek, to "pod spodem" ukryta jest litera. Jeśli zmienimy w tej komórce czcionkę to symbol zniknie a pojawi się litera, która mu odpowiada. Czyli, aby wstawił nam się odpowiedni symbol, to wybrane komórki muszą być sformatowane w danej czcionce na karcie Narzędzia główne. Przykładowo w komórce D3 widzimy gwiazdkę, a na pasku formuły literkę T (zaznaczone strzałką na rys. nr 4).
Rys. nr 4 – symbol i odpowiadająca mu litera
Co ciekawe, w komórce C3 mamy przygotowaną formułę, która wstawia odpowiednią ilość gwiazdek. Jak widać na rys. nr 5 formuła składa się z samych symboli, bo żeby wynik pokazywał się w formie symboli, to komórka musi być sformatowana w tej czcionce. Na szczęście w pasku formuły widać, jaka funkcja została użyta. Użyliśmy funkcji POWT, czyli powtórz, która jeden znak lub cały ciąg znaków powtarza określoną liczbę razy. Zapis formuły powinien wyglądać następująco:
=POWT(D3;B3/8)
Rys. nr 5 – formuła funkcji POWT do wstawienia wybranej ilości takich samych znaków
Ciekawostką funkcji POWT jest, że bierze tylko część całkowitą liczby. Ilość powtórzeń podaliśmy jako działanie 42/8, której wynikiem jest liczba niecałkowita.
Od 5tego wiersza wchodzimy już w znaki Unicode, gdzie mamy bardzo dużo możliwości. Poniżej podajemy dwie strony ze znakami Unicode
W tym poście dowiemy się, jak wygenerować prosty losowy kod.
Do tego celu będziemy używać dwóch funkcji KOD i ZNAK. Argumentem funkcjo KOD jest tekst. Funkcja ta podstawia wartość numeryczną danego znaku. Zapis formuły powinien wyglądać następująco:
=KOD(C2)
Literce A przypisana jest wartość liczbowa 65, natomiast literce Z – 90. Wyniki funkcji zostały przedstawione na rys. nr 1.
Rys. nr 1 – wyniki funkcji KOD
Na podstawie tych numerków (wartości liczbowych przypisanych literom) za pomocą funkcji ZNAK, możemy znowu uzyskać literę. Czyli z liczby funkcja zwraca nam literę. Argumentem funkcji ZNAK jest liczba. Zapis formuły powinien wyglądać następująco:
=ZNAK(D2)
Otrzymamy wyniki przedstawione na rys. nr 2.
Rys. nr 2 – wyniki funkcji ZNAK
Teraz, kiedy poznaliśmy działanie funkcji KOD i ZNAK możemy zająć się wygenerowaniem losowego kodu. W Excelu mamy funkcje LOS.ZAKR, której pierwszym argumentem jest dół, czyli u nas wartość 65 dla literki A. Drugi argument funkcji to góra, czyli wartość 90 dla litery Z. Zapis funkcji powinien wyglądać następująco:
=LOS.ZAKR(65;90)
Funkcja ta będzie nam losowała dowolne liczby całkowite z podanego zakresu, czyli między liczbą 65 a 90. Klawiszem F9 możemy odświeżać kod, żeby pojawiały się nowe wyniki. Jeśli dodatkowo powyższą funkcję otoczymy funkcją ZNAK, to wylosowana liczba zostanie zamieniona na literę. Otrzymamy zapis formuły przedstawiony poniżej:
=ZNAK(LOS.ZAKR(65;90))
Przykładowy wylosowany kod został przedstawiony na rys. nr 3.
Rys. nr 3 – przykładowy wylosowany kod
Chcielibyśmy wygenerować tych znaków więcej, aby nasz kod składał się z kilku liter. Nie możemy tutaj użyć funkcji POWTÓRZ, ponieważ ona powtórzyła by ten sam znak. Nam zależy, żeby to były różne znaki. W tym celu musimy skopiować zapis funkcji i skleić ze sobą za pomocą znaków &. Zapis formuły dla trzech losowych znaków powinien wyglądać następująco:
Po zatwierdzeniu powyższej formuły i przeciągnięciu jej na komórki poniżej otrzymamy losowe kody przedstawione na rys. nr 4.
Rys. nr 4 – losowe kody z trzech znaków
Po każdorazowym naciśnięciu klawisza F9 kody wygenerują się ponownie.
Jeśli zależy nam, żeby te kody zostały na stałe to zaznaczamy odpowiedni zakres i klikamy prawym przyciskiem myszy. Następnie z podręcznego menu wybieramy ikonkę Wartość z Opcji wklejania (rys. nr 5).
Rys. nr 5 – Opcje wklejania
Po takiej czynności wygenerowane kody nie mają formuły, zostały wklejone same wyniki, których nie możemy odświeżać za pomocą klawisza F9.
Ponadto od Excela 2013 są nowe funkcje o nazwach UNICODE i ZNAK.UNICODE. Możemy je podejrzeć, jeśli zaznaczymy kolumnę Znak, klikniemy na nią prawym przyciskiem myszy, a następnie wybierzemy z podręcznego menu opcję Odkryj (rys. nr 6).
Rys. nr 6 – opcja Odkryj
Otrzymamy wyniki funkcji UNICODE i ZNAK.UNICODE przedstawione na rys. nr 7.
Rys. nr 7 – wyniki funkcji UNICODE I ZNAK.UNICODE
Dzięki tym nowym funkcjom mamy dużo więcej znaków do wyboru. Jednak do tworzenia prostych losowych kodów w zupełności wystarczą nam funkcje KOD i ZNAK.
W tym poście dowiemy się jak wstawić symbole we fragmentatorach.
Fragmentatory mogą pokazywać tekst, ale też różne symbole, z którymi możemy pracować, czy filtrować nasze tabele w Excelu lub tabele przestawne. Temat ten omówimy na podstawie przykładowych danych z rys. nr 1 .
Rys. nr 1 – przykładowe dane
W pierwszym kroku musimy sobie "przygotować" te symbole, których chcemy użyć, czyli wstawić je do Excela. Mogą to być znaczki z czcionki np. Calibri, Arial, ale może to być równie dobrze Unicode. Żeby wstawić symbol, rozwijamy polecenie Symbole (punkt 2 na rys. nr 2) z karty Wstawianie (punkt 1), następnie wybieramy polecenie Symbol (punkt 3).
Rys. nr 2 – wstawianie symbolu
Otworzy nam się okno Symbol, gdzie na karcie Symbole (punkt 1 na rys. nr 3), w polu Czcionka (punkt 2) wybieramy Arial, następnie w polu Podzbiór (punkt 3) wybieramy Kształty geometryczne. Pozostaje nam wybrać kształt, który nam się podoba (punkt 4) i dwukrotnie na niego kliknąć lub po jego zaznaczeniu zatwierdzić wybór klawiszem Wstaw.
Rys. nr 3 – okno Symbol
Analogicznie aby otrzymać strzałki, w oknie Symbol, wybieramy rodzaj Czcionki – Calibri, następnie w polu Podzbiór wybieramy Strzałki. Wybieramy interesującą nas strzałkę i klikamy ją dwukrotnie (rys. nr 4).
Rys. nr 4 – wybór konkretnego podzbioru dla czcionki Calibri
Trochę inaczej wygląda sytuacja dla czcionki Wingdings3, ponieważ ona tak jakby modyfikuje istniejące symbole. Jeśli tutaj klikniemy strzałki w górę i w dół, w komórce pojawią nam się zamiast strzałek litery p i q (rys. nr 5). Wynika to z tego, że czcionka Wingdings3 zamienia standardowe znaki na symbole geometryczne. Podsumowując, ż tą czcionką jest najwięcej problemów.
Rys. nr 5 – wstawienie znaków p i q zamiast strzałek w komórce (czcionka Wingdings3)
Wstawiliśmy wszystkie wybrane kształty w jedną komórkę, ponieważ później będziemy mogli kopiować te, których aktualnie będziemy potrzebować. Symbol z czcionki Wingdings3, jeśli zostanie wstawiony w komórkę sformatowaną ogólnie będzie pokazywał literkę. Aby pokazywał się kształt a nie litera, musimy rozwinąć typy czcionek dla tej komórki na karcie Narzędzia główne i wybrać czcionkę Wingdings3 (rys. nr 6).
Rys. nr 6 – wybór czcionki Wingdings3
Z tą czcionką będzie najwięcej problemów, aby użyć jej na fragmentatorze i w tabeli z danymi. Przy tworzeniu danych używamy prostych funkcji z testem logicznym, żeby sprawdzić czy wartości sprzedaży w danym roku wzrosły lub zmalały dla poszczególnych sprzedawców. Na tej podstawie, chcemy otrzymać strzałkę, która pokazuje kierunek w dół, jeśli sprzedaż zmalała lub w górę, kiedy sprzedaż wzrosła. Przy czcionce Wingdings3, kiedy chcemy edytować naszą formułę z funkcją za pomocą klawisza F2, to wszystkie litery są zamienione na znaczki i kształty co widać na rys. nr 7. W takim zapisie bardzo ciężko się zorientować, jaki kształt odpowiada jakiej literce.
Rys. nr 7 – formuła w czcionce Wingdings3
Na szczęście w pasku formuły jest zachowana oryginalna czcionka, w jakiej pisaliśmy formułę (rys. nr 8).
Rys. nr 8 – zachowana oryginalna czcionka w pasku formuły
Pozostaje nam do omówienia Unicode, który daje najwięcej możliwości. Od Excela 2013 dostępna jest funkcja ZNAK.UNICODE, dzięki której możemy numerek (liczbę) zamienić na znak. Są dostępne strony internetowe, na których można znaleźć potrzebne znaki Unicode.
Kiedy znajdziemy interesujący nas znaczek (symbol), wystarczy, że skopiujemy jego kod HTML i wstawimy go do funkcji ZNAK.UNICODE (rys. nr 9)
Rys. nr 9 – kod HTML znaku Unicode
We wcześniejszych Excelach np. 2010 wystarczy ręcznie zaznaczyć i skopiować znaczek za pomocą skrótu klawiszowego Ctrl+C i wkleić go bezpośrednio do komórki (Ctrl+V).
Teraz zajmiemy się wstawianiem fragmentatorów. Jeśli udało nam się powstawiać do tabeli odpowiednie znaki, to pomijając czcionkę Wingdings3, mamy bardzo proste zadanie. Mamy przygotowaną tabelę Excela, więc od Excela 2013 wybieramy polecenie Wstawfragmentator z karty Projekt tabeli (rys. nr 10).
Rys. nr 10 – polecenie Wstaw fragmentator
Otworzy nam się okno Wstawianie fragmentatora, gdzie zaznaczamy checkboxy przy nazwach kolumn, dla których chcemy otrzymać fragmentatory, następnie zatwierdzamy przyciskiem OK (rys. nr 11).
Rys. nr 11 – okno Wstawiania fragmentatora
Otrzymamy wstawione 4 fragmentatory (rys. nr 12).
Rys. nr 12 – wstawione fragmentatory
Jak widać na rysunku powyżej, trzy ze wstawionych fragmentatorów są prawidłowe. Problem pojawia się we fragmentatorze z czcionką Wingdings3. Fragmentator pokazuje litery p i q zamiast strzałek w górę i w dół. Aby dodatkowo rozróżnić poszczególne fragmentatory, możemy im zmienić czcionkę. Zaznaczamy wybrany fragmentator i na karcie Fragmentator wybieramy Styl kolorystyczny (rys. nr 13).
Rys. nr 13 – wybór stylu kolorystycznego fragmentatora
Po zmianie stylów dla wszystkich fragmentatorów otrzymamy dane przedstawione na rys. nr 14.
Rys. nr 14 – fragmentatory po zmianie kolorystyki
Pozostaje nam zmienić fragmentator z czcionką Wingdings3, żeby pokazywały nam się odpowiednie kształty, a nie litery. W tym celu klikamy prawym przyciskiem myszki na styl formatowania naszego fragmentatora (punkt 2 na rys. nr 15) na karcie Fragmentator (punkt 1), a następnie wybieramy polecenie Duplikuj (punkt 3).
Rys. nr 15 – Duplikowanie stylu fragmentatora
Otworzy nam się okno Modyfikowanie stylu fragmentatora, gdzie w polu Nazwa (punkt 1 na rys. nr 16) możemy nazwać nasz styl formatowania. Następnie w polu Element fragmentatora wybieramy opcję Cały fragmentator (punkt 2) i klikamy przycisk Format (punkt 3)
Rys. nr 16 – okno Modyfikowanie stylu fragmentatora
Otworzy nam się okno Formatowania elementu fragmentatora, gdzie w polu Czcionka musimy wyszukać czcionkę Wingdings3 i kliknąć na nią dwukrotnie myszką (rys. nr 17).
Rys. nr 17 – okno Formatowania elementu fragmentatora
Excel powróci do okna Modyfikowanie stylu fragmentatora, gdzie musimy jeszcze zmodyfikować Nagłówek, ponieważ zmieniając czcionkę dla całego fragmentatora w nagłówku również otrzymamy znaczki zamiast liter. W polu Element fragmentatora wybieramy Nagłówek, a następnie klikamy na klawisz Format (jak na rys. nr 16). Analogicznie otworzy nam się okno Formatowania elementu fragmentatora, gdzie w polu Czcionka ustawiamy np. czcionkę Calibri i zatwierdzamy przyciskiem OK (jak na rys. nr 17).
Excel powróci znowu do okna Modyfikowanie stylu fragmentatora, który zatwierdzamy przyciskiem OK. Teraz musimy zaznaczyć wybrany fragmentator i na karcie Fragmentator zmienić mu Styl formatowania na ten, który zmodyfikowaliśmy (jak na rys. nr . Otrzymamy fragmentator przedstawiony na rys. nr 18.
Rys. nr 18 – fragmentator po zmianie stylu formatowania
Dzięki temu, czego się dziś nauczyliśmy, możesz dodawać dowolne znaki do swoich fragmentatorów, a co za tym idzie tworzyć ciekawe dashboardy.
Książka Mistrz Excela + promo na 35 urodziny
Chcę Cię poinformować, że w końcu udało mi zebrać środki i dopiąć wszystkich formalności, żeby powstało II wydanie mojej książki Mistrz Excela (zostałem wydawcą) II wydanie jest wzbogacone o rozdział (nr 22) wprowadzający w genialny dodatek (Power Query) do Excela służący do pobierania, łączenia i wstępnej obróbki danych z wielu źródeł.
Książka Mistrz Excela to historia Roberta, który musi poznać dobrze Excela na potrzeby nowej pracy. Książka jest napisana w formie rozmów Roberta z trenerem, dzięki temu jest przystępniejsza w odbiorze niż standardowe książki techniczne pisane językiem "wykładowym".
Rozmowy zostały podzielone na 22 tematyczne rozdziały, które krok po kroku wprowadzają Cię w tajniki Excela. Robert zaczyna naukę od poznania ciekawych aspektów sortowania i filtrowania danych w Excelu, przechodzi przez formatowanie warunkowe, tabele przestawne, funkcje wyszukujące i wiele innych tematów, by na koniec poznać wstępne informacje o VBA i Power Query. A wszystko to na praktycznych przykładach i z dużą ilością zdjęć.
Żebyś mógł śledzić postępy Roberta, do książki dołączone są pliki Excela, na których pracuje Robert.
Na powyższej stronie znajdziesz dokładniejszy opis książki, opinie osób, które kupiły I wydanie oraz podgląd pierwszego rozdziału książki, żeby upewnić się, czy forma rozmów przy nauce Excela jest dla Ciebie. Jeśli książka Ci się spodoba poinformuj o niej swoich znajomych.
W ramach promocji na moje 35 urodziny możesz też mieć każdy z moich kursów wideo na Udemy za zaledwie 35 zł. Linki do kursów zamieszczam poniżej. W każdym kursie są udostępnione filmy do podglądu, byś mógł się przekonać czy dany kurs jest dla Ciebie.